Już dawno chciałam napisać o matowym top coacie z Golden Rose, którego obecnie używam i jeszcze się na nim nie zawiodłam. Preferuje ten rodzaj zmatowienia lakieru, bo przez to nie powiększam kolekcji lakierów, mam jeden matowy top coat, który daje piękne wykończenie, zamienia mi każdy lakier w matową jego wersję oraz dodatkowo przedłuża trwałość.
Top coat lekko rozjaśnia kolor lakieru, ale jest to nieznaczna zmiana. Kosztuje bodajże 8,5 zł za 10,5 ml na wyspach Golden Rose.
Najdłużej matowe paznokcie trzymały mi się 6 dni (z lakierem GR jako podstawą), później zaczął pękać, ale nie odprysnął. W moim odczuciu przyspiesza wysychanie lakieru, ale gdy mamy już kilka warstw na paznokciach potrzebuje dłuższej chwili, by wysuszyć się w całości.
Oto jak prezentuje się wraz z nim Golden Rose Rich Color #38:
Wykorzystując ten matowy efekt postanowiłam użyć do zdobienia srebrny brokat Art Liner Wibo oraz czarny lakier Golden Rose do zdobień.
Napiszcie mi w komentarzach jakie kolory chcecie zobaczyć na blogu oraz jakie nowe zdobienia mam przygotować? Staram się nadrobić okres sesyjny i teraz częściej dodaję posty.
Klaudia :)








