Dzisiaj mam dla Was kolejne paznokcie z serii galaxy. Użyłam do tego manicure jako bazy błyszczącego lakieru Revlon #731. Już dawno chciałam napisać o tym lakierze, bo jest to najlepszy czarny lakier jaki dotychczas miałam. Jest wspaniale napigmentowany, przez co kryje już po pierwszej, grubszej warstwie. Nie odpryskuje, tylko się ściera. Kosztuje około 20 zł i jest bardzo wydajny, bo ma aż ml. Ja swój kupiłam na promocji za 10 zł. Posiada wąski, długi pędzelek, który umożliwia precyzyjne rozprowadzenie lakieru. Schnie bardzo szybko.
A teraz pora na mini lakiery Life, czyli Trendy Colour. Są malutkie, bo mają 5,5 ml, ale są bardzo wydajne. Normalnie kosztują ok. 5zł. Różnej wielkości i koloru drobinki zanurzone są w bezbarwnych lakierze, który doskonale się nadaje jako top coat. Trzyma się bardzo dobrze, aż za bardzo, ale lakiery tego typu mają to do siebie, że trzeba poświęcić trochę czasu na ich zmycie. Dostępne kolory drobinek, kształty są tak różne, że na pewno każda z Was znajdzie coś dla siebie. Ja widziałam ich tyle, że chciałam mieć wszystkie!! :)
Do stylizacji starałam się "odsączyć" lakier i zająć się samymi drobinkami.
I co myślicie o tym połączeniu?
Miłego weekendu!
Klaudia :)









