W dzisiejszym poście pokażę wam moje mało świąteczne paznokcie. W ostatnim czasie dostałam z okazji urodzin dużo lakierów, jako że to najlepszy i najbardziej trafny prezent dla mnie. W promocyjnych cenach również dorwałam parę innych cudek i aż nie mogłam się oprzeć, żeby wszystkich nie użyć. Wpadłam na pomysł takiego połączenia pastelowych kolorów, które będą się wzajemnie uzupełniały i oto efekty:
Do wykonania manicure użyłam:
-Essie Bond with whomever
- Miss Sporty Clubbibg Colors (niestety numer się zatarł)
- Rimmel 60 seconds #873 Breakfast in bed
- Golden Rose Color Expert #64
- Rimmel 60 seconds #853 Pillow talk.
A jak Wam się podoba mój mani? Ja chyba polubiłam kolory i częściej będę je łączyć :)
Recenzję i więcej swatchy lakieru Rimmel 60 seconds #873 Breakfast in bed zobaczycie w tym tygodniu :)
Pozdrawiam, Klaudia.



















































