wtorek, 7 kwietnia 2015

Pastelowy skittles - Golden Rose, Miss Sporty, Rimmel & Essie

Cześć!

W dzisiejszym poście pokażę wam moje mało świąteczne paznokcie. W ostatnim czasie dostałam z okazji urodzin dużo lakierów, jako że to najlepszy i najbardziej trafny prezent dla mnie. W promocyjnych cenach również dorwałam parę innych cudek i aż nie mogłam się oprzeć, żeby wszystkich nie użyć. Wpadłam na pomysł takiego połączenia pastelowych kolorów, które będą się wzajemnie uzupełniały i oto efekty: 












Do wykonania manicure użyłam:
-Essie Bond with whomever
- Miss Sporty Clubbibg Colors (niestety numer się zatarł) 
- Rimmel 60 seconds #873 Breakfast in bed
- Golden Rose Color Expert #64
- Rimmel 60 seconds #853 Pillow talk.






A jak Wam się podoba mój mani? Ja chyba polubiłam kolory i częściej będę je łączyć :)

Recenzję i więcej swatchy lakieru Rimmel 60 seconds #873 Breakfast in bed zobaczycie w tym tygodniu :)

Pozdrawiam, Klaudia.

sobota, 4 kwietnia 2015

Wielkanocne zające

Cześć!

Dzisiaj pokażę Wam moją świąteczną propozycję na paznokcie. Są to zające. Ich wykonanie nie jest wcale takie trudne, znalazłam w internecie pierwowzór, który wykonany był bodajże z gipsu i postanowiłam go przenieść na paznokcie.

Oto efekty:






Jak Wam się podobają? Ja na same Święta mam inne paznokcie, które pokażę Wam w następnym tygodniu. Wybrałam pastelowy skittles - 5 różnych pastelowych kolorów.




Lakiery - bazy to:
Golden Rose Rich Color #76,
Essie Bond with whomever
Miss Sporty Color Clubbing #465

Wesołych Świąt! :)
Klaudia

piątek, 3 kwietnia 2015

Paznockie na Wielkanoc - Wibo Hello Summer #6

Na początku tygodnia skusiłam się na dwa nowe lakiery. Jednym z nich jest nowość od Wibo Hello Summer #6. Większość kolorków, które wypuściła na rynek firma mam już w swojej kolekcji, więc zdecydowałam się na taki zielono-żółty odcień. W sklepie nie zauważyłam, że ma on w sobie lśniące drobinki, nie przepadam za takimi lakierami, ale w tym akurat mi to nie przeszkadza. Można powiedzieć, że jest odrobinę perłowy.


Konsystencja: lekka, wodnista, ułatwia rozprowadzanie lakieru
Krycie: 2, 3 warstwy lakieru
Pędzelek: krótki, dość gruby, szeroki
Połysk: lakier ślicznie się błyszczy 
Czas schnięcia: ok. 20 minut


Pojemność: 8,5ml
Cena: ok. 5-6 zł. 

Sama nie wpadłabym na to, że dzisiejsze zdobienie można zaliczyć do zdobień świątecznych - Wielkanocnych, ale po dłuższym zastanowieniu stwierdzam: tak, moje paznokcie wyglądają trochę jak pisanki :D
W zdobieniu wykorzystałam trend negative space. Widać tu kawałek naturalnej płytki paznokcia, choć "dzięki" rozmytej czerni trochę straciła ze swojego normalnego koloru.






A jak Wam się podobają moje pisanki?
Klaudia.

Vipera Belcanto #121

Cześć! 
Tak jak pisałam już wcześniej dzisiaj post z drugim swatchem lakieru Vipera Belcanto #121.

Pokochałam lakiery Vipery tak samo, a może mocniej niż Golden Rose, przede wszystkim za ogromną gamę kolorów, na pewno każda z Was znajdzie coś dla siebie. :) Do tego dochodzi supertrwałość, szybkie schnięcie, czego chcieć więcej? 

Lakier został przekazany mi do testowania, jednak nie wpływa to na moją opinię


Dzisiaj przedstawię Wam soczystą pomarańczę, która skradła moje serce. Jest intensywna, ale nie neonowa i nie rzuca się aż tak w oczy. Nie przepadam za pomarańczowymi lakierami, a ten jest naprawdę śliczny. 


Konsystencja: lekka, wodnista, ułatwia rozprowadzanie lakieru
Krycie: 2 warstwy wystarczą, aby otrzymać efekt widoczny na zdjęciach
Trwałość: z top coatem ok 7 dni, bez 3-4 dni 
Pędzelek: smukły, długi
Połysk: lakier ślicznie się błyszczy 
Czas schnięcia: ok. 20 minut
Pojemność: 11 ml.





Serię lakierów Belcanto, którą możecie zobaczyć na sklepie internetowym Vipery , bardzo Wam polecam. Składa się na nią wiele lakierów, m. in. z drobinkami, z holograficznymi drobinkami, kremowych, metalicznych, brokatowych. Sama dostrzegłam tam bardzo interesujący złoty brokat, którego od dłuższego czasu szukam. Do tego wszystkiego w buteleczce dostrzegłam kuleczki, które umożliwiają prawidłowe wymieszanie się lakieru. 

Cena lakieru w regularnej cenie to 8.99, jak na tę chwilę kosztuje 5.99 zł :) 

A jak Wam się podoba?



Pozdrawiam, Klaudia

poniedziałek, 30 marca 2015

Minionsnails - Golden Rose Rich Color #48

Cześć! :)

Za minionkowe paznokcie zabierałam się już od dobrych dwóch miesięcy, ale teraz wreszcie się udało. Jak na pierwszy raz to myślę, że wyszło całkiem nieźle :)






Podstawą manicure jest żółtek Golden Rose Rich Color #48, który idealnie nada się na nadchodzące miesiące, pamiętajcie Dziewczyny kolor żółty na paznokciach to teraz hit! :) Recenzję lakieru oraz swatche przedstawię Wam niedługo :)
Dzisiaj będzie tylko o Minionkach. Na Instagramie widziałam już dużo cudownych minionkowych paznokci i postanowiłam zrobić swoje i jestem bardzo zadowolona. Zmieniają monotonny manicure w coś fajnego, akurat na wiosnę. Co Wy na to?






Postanowiłam więcej malować na paznokciach i będę próbować robić dla Was tutoriale na wzornikach, które najpierw muszę kupić, bo potrzebna mi większa ilość :)
Jeżeli macie jakieś propozycje, co mogłabym namalować (a przynajmniej spróbować) na paznokciach to piszcie w komentarzach. Będę bardzo wdzięczna za propozycje.






Pozdrawiam, Klaudia

sobota, 28 marca 2015

Neony - Vipera Jester Gel Effect #555

Hej :)

Dzisiaj mam dla Was wyniki testu najnowszego lakieru Vipery z serii Jester Gel Effect #555








Już wcześniej pisałam Wam o innym kolorze, który zobaczyć możecie <TUTAJ>.

Nadal jestem pod wrażeniem lakierów Vipery, nowa kolekcja tylko podtrzymuje mój zachwyt. Lakier świetnie się rozprowadza, ma idealną konsystencję. Do idealnego krycia potrzebuje 2 warstw, kolory są żywe, bardzo oryginalne, ten który wybrałam jest neonowym, ciepłym różem.
Dwie warstwy lakieru schną bardzo szybko, w ciagu 20 minut można zrobić cały manicure, włącznie z nałożeniem top coatu. Przy malowaniu nie przytrafiły mi się żadne pęcherzyki. Lakier możecie znazeźć na wyspach Vipery w galeriach handlowych oraz w sklepie internetowym <LINK>



Co do trwałości to lakier z odżywką bezbarwną Nail Tek Foundation II trzymał mi się tydzień. Muszę tu wspomnieć o top coacie Gel Look z Golden Rose, którym się totalnie rozczarowałam. Nałożyłam go na paznokcieć u wskacującego i serdecznego palca i oto efekty




Pęknięcia widać było już w drugim dniu, do tego każdego kolejnego widać je było coraz bardziej i jestem załamana tym faktem. Za to reszta paznokci prezentuje się pięknie, nie ma odpryśnięć, lakier jedynie ściera się z końcówek. Zobaczcie jak ładnie wygląda z dobrym top coatem, który nie powoduje pęknięć:





Ja jestem zachwycona tymi lakierami, a przede wszytskim ich wspaniałymi odcieniami! Są takie żywe i można znaleźć coś dla siebie i na każdą okazję. 

A Wy już macie jakieś lakiery Vipery?

Pozdrawiam, Klaudia. 

piątek, 27 marca 2015

Vipera Belcanto #103

Cześć!

W dzisiejszym poście początek recenzji lakierów Vipery Belcanto. Napiszę, jakie są moje pierwsze wrażenia.


Lakiery z tej serii możecie dostać na http://www.viperasklep.pl/107-belcanto
Lakiery z tej serii posiadają bardzo smukły, cienki pędzelek. Jego konsystencja jest lekka, bardzo kremowa i dość płynna, można go spokojnie rozprowadzić po płytce. Przy nakładaniu kolejnych warstw trzeba uważać, żeby poprzednia była sucha, gdyż mogą pojawić się niechciane pęcherzyki. Całość (dwie warstwy) schnie trochę dłużej niż lakiery z serii Jester Gel Effect lub Jest, ale nie jest to jakiś długi czas, cały manicure zajął mi 30 min. Ku mojemu zdziwieniu lakier bez top coatu nie odpryskuje, ale się ściera. Jestem zaskoczona, bo postanowiłam na jednej ręce przetestować go z top coatem Eveline 3w1 wysuszacz, utwardzasz, nabłyszczacz, a na drugiej nie nałożyłam na niego top coatu. Lakier nie pęka, ładnie się samopoziomuje, nie zostawia smug.





Co do koloru, to taki musztardowy beż. Nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić jaki dokładnie, ale myślę, że te dwa określenia pasują do niego. Nie jest nachalny, jest lekki, bardzo się nie wyróżnia, zaliczyłabym go do tych kolorów, które podkreślają efekt czystych dłoni.


Lakier został przekazany mi do przetestowania, jednak nie wpływa to na moją ocenę.



A jakie są Wasze odczucia co do tego odcienia i lakierów z tej serii? W następnym tygodniu drugi kolorek z tej serii, tym razem pokażę Wam pomarańczkę. 

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu! :) 

Klaudia


sobota, 21 marca 2015

Moon galaxy manicure Revlon & Life

Hej :)

Dzisiaj mam dla Was kolejne paznokcie z serii galaxy. Użyłam do tego manicure jako bazy błyszczącego lakieru Revlon #731. Już dawno chciałam napisać o tym lakierze, bo jest to najlepszy czarny lakier jaki dotychczas miałam. Jest wspaniale napigmentowany, przez co kryje już po pierwszej, grubszej warstwie. Nie odpryskuje, tylko się ściera. Kosztuje około 20 zł i jest bardzo wydajny, bo ma aż ml. Ja swój kupiłam na promocji za 10 zł. Posiada wąski, długi pędzelek, który umożliwia precyzyjne rozprowadzenie lakieru. Schnie bardzo szybko.




A teraz pora na mini lakiery Life, czyli Trendy Colour. Są malutkie, bo mają 5,5 ml, ale są bardzo wydajne. Normalnie kosztują ok. 5zł. Różnej wielkości i koloru drobinki zanurzone są w bezbarwnych lakierze, który doskonale się nadaje jako top coat. Trzyma się bardzo dobrze, aż za bardzo, ale lakiery tego typu mają to do siebie, że trzeba poświęcić trochę czasu na ich zmycie. Dostępne kolory drobinek, kształty są tak różne, że na pewno każda z Was znajdzie coś dla siebie. Ja widziałam ich tyle, że chciałam mieć wszystkie!! :)
Do stylizacji starałam się "odsączyć" lakier i zająć się samymi drobinkami.






I co myślicie o tym połączeniu?
Miłego weekendu! 
Klaudia  :) 



czwartek, 19 marca 2015

Golden Rose Wow #18

Hej, hej!

Niedawno miałam okazję testować lakier o podobnym odcieniu, jednak zdjęcia  nie wyszły takie jakich bym sobie życzyła. 

Jak już wspominałam Wam wcześniej Golden Rose wypuściło nową serię lakierów Wow, a ten który dzisiaj dla Was wybrałam to chłodny, brudny róż. 
Z pewnością ten kolor nie będzie się bardzo rzucał w oczy, w buteleczce może nie wygląda zaskakująco, jednak podoba mi się efekt, jaki robi na paznokciach. Daje "efekt czystych dłoni", a nie mamy tu do czynienia ze stricte pastelami i odcieniami beżu.










Jako miłośniczka różowych odcieni na paznokciach, muszę powiedzieć, że jest to dla mnie pewna alternatywa :) Róż jest, może trochę inny niż moje pozostałe, ale ważne by to nam się podobał i żebyśmy się my w nim dobrze czuły :) 

Co do samego lakieru to jak już pisałam wcześniej kosztuje 3,9 zł za 6 ml. Można go nabyć w sklepie internetowym, na wyspach Golden Rose. 
Do pełnego krycia w tym przypadku wystarczyły dwie warstwy, sam lakier ma kremową, o dobrej gęstości konsystencję, co wpływa na lepsze rozprowadzanie się lakieru. Posiada mały, krótki, ale szeroki pędzelek, jednak nie utrudnia to aplikacji, mnie wręcz ułatwiło. 




Trwałość?
Lakier trzyma mi się już piąty dzień, nie popękał, jednak już wiem, że to zasługa niezwykłej odżywki Nail Tek Foundation II. Nic nie odprysnęło, lakier błyszczy przentuje się bardzo ładnie.

A co Wy sądziecie?

Klaudia,