poniedziałek, 12 stycznia 2015

Jak dbać o paznokcie naturalne?

Witajcie! 

Dziś bardzo ważny temat - pielęgnacja paznokci naturalnych. Przedstawię Wam kilka prostych rad, aby Wasze paznokcie zawsze były zadbane. Wiadomo, że podstawą dobrze zrobionego manicure są odpowiednio przygotowane paznokcie. 




1. Nadanie paznokciom odpowiedniego kształtu. Mamy tu do wyboru bardzo różne kształty płytki paznokcia. Od kwadratowych przez owalne po migdałki. Jest to bardzo ważna sprawa, bo odpowiednio dobrać kształt paznokcia. Jednakowo spiłowane paznokcie wyglądają estetycznie i zadbanie. 

2. Bardzo ważnym elementem w pielęgnacji jest codzienna aplikacja kremu do rąk. W drogeriach jest bardzo wiele propozycji, ja od jakiegoś czasu stosuję Kamil Hand & Nagelcreme sensitiv. Jest rewelacyjny - szybko się wchłania, doskonale nawilża, ale nie jest bardzo tłusty. Stosowałam już bardzo wiele kremów, ponieważ mam problem z suchą skórą. Ważne jest, by przy takiej pogodzie jak teraz nawilżać dłonie i chronić je przed mrozem. Wracając do kremu, ja zawsze swój noszę w torebce, bo w ciągu dnia bardzo często go używam. 


3. Olejek rycynowy - stary, ale znakomity sposób na poprawę wyglądu paznokci oraz skórek - wmasuj go w nie, a następnie załóż specjalne rękawiczki. Taką kurację najlepiej stosować na noc i oczywiście na "gołe" paznokcie. :) 

4. Pilnik do paznokci - metalowe, szklane, papierowe. Oczywiście nigdy metalowe! Najlpiej szklany, który nie rozdwaja paznokci, piłowanie nim wymaga dużo czasu, więc nie musicie się martwić, że zagapicie się i spiłujecie za dużo paznokcia. 
Ja najbardziej lubię pilniki papierowe, najlepiej jak nie mają zbyt grubej powierzchni piłującej.
Piłujemy tylko w jednym kierunku zeby nie naruszyć struktury paznokcia. 



5. Odżywka do paznokci - szczególnie ważna dla tych z Was, które są niezadowolone z wyglądu swoich paznokci - rozdwajają się, są krótkie, a jeżeli już urosną to można je wyginiać w każdą stronę, łamią się. Ten problem dotyczył mnie jakoś 4 lata temu. Poprawić ich stan pomogła mi odżywka Nail Tek (ok.30 zł ). Po stosowaniu jej miałam paznokcie twarde, długie. Po stosowaniu tej zmieniłam i zaczęłam używać Eveline 8w1. Wiem, że ta odżywka wywołuje dużo szumu wokół siebie. Wszystko za sprawą jej składu, bo zawiera ona w sobie formaldehyd, który jednym paznokciom nie robi krzywdy, a wręcz pomoga, a drugim ze względu na wystąpienie reakcji alergicznej -  robi dziury w płytce, przebarwienia, generalnie same szkody. Dla mnie przez długi czas była nieodzownym elementem manicure, polecałam ją komu tylko mogłam. Teraz stosowałam Sally Hansen Maximum Shield, kosztowała ok.17 zł więc niewiele więcej niż ta z Eveline. Używam jej już ok. 2 miesięcy i jestem na prawdę zadowolona - paznokcie rzeczywiście stają się twardsze i o wiele mniej podatne na złamania. Wierna odżywce z Nail Tek, powracam do niej - właśnie czekam na paczkę :)



6. Zmywacz do paznokci. Ciągle szukam takiego, który miałby dość znośny zapach i szybko zmywał lakier. Do tej pory używałam Isany z Rossmana. Kupiłam w Super Pharm zmywacz Life, który ma wybielać paznokcie, zobaczymy czy coś zdziała. Wiem już po kilku użyciach, że trzeba się bardziej natrudzić przy znwaniu lakieru, no i rozpuszcza go tak, że więcej ląduje go na palcach niż wchłania wacik. 
Przede wszystkim jeśli chodzi o zmywacz, starajmy się, by był bezacetonowy.



7. Wycinanie skórek. Przyznam się, że nie jestem fanką tego zabiegu, można sobie zrobić bardzo dużą krzywdę od ran na skórkach po naruszenie struktury płytki paznokcia. Nigdy nie wycinałam skórek, co sprawiło, że nie mam problemu z nimi. Wiadomo, że jeżeli wycinamy skórki, odrastają i musimy co jakiś czas powtarzać ten zabieg. Dlatego polecam zamiast wycinania odsuwanie skórek od płytki paznokcia bezpiecznym narzędziem jakim jest patyczek do skórek. Odsuwamy po uprzednim wymoczeniu rąk w wodzie z mydłem lub dobrum nawilżeniu kremem.



8. Bloczek polerski. Mam go kilka dni, kosztował 1.99, a już nigdy się go nie pozbędę! Miałam jakieś małe zadziorki na płytce, była też zmatowiona, a on sprawił, że błyszczała się jakbym nałożyła lakier bezbarwny lub odżywkę. Wystarczy postępować wg oznaczeń na nim. Cały zabieg trwał kilka minut, a ja jestem przeszczęśliwa, że wreszcie go kupiłam! :) 






Mam nadzieję, że przydadzą Wam się moje rady :) Wkrótce na blogu pojawią się wpisy o odżywkach, przyrządach, których używam do wykonania manicure, tutorial o ombre i wiele innych, których nie pamiętam. Dziękuję tym, dzięki którym mam coraz to nowsze i lepsze pomysły! Jesteście cudowni!!! :* 

19 komentarzy :

  1. a gdzie kupiłaś ten bloczek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Kosmetykach z Ameryki. Ale pewnie też je dostaniesz niedrogo na Allegro :)

      Usuń
  2. Bardzo fajny wpis- wiele pożytecznych wskazówek i jak zawsze wszystko jasne, pięknie, przejrzyście i elegancko opisane! Za to bardzo lubię Twojego bloga! :D Kawał świetnej pracy! ;)
    A możesz coś polecić do szybszego wysychania paznokci i utrwalenia lakieru? Bardzo często jak pomaluję paznokcie nawet po już bardzo długim czasie potrafią mi się zrobić takie nieestetyczne małe odgniecenia a nie mam siły siedzieć z lakierem kilka godzin i czekać i czekać aby absolutnie nic nie uszkodzić... z góry dziękuję za rady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie poruszyłaś tematy następnego wpisu :D ale uchylę rąbka tajemnicy ;)
      Do wysuszania utwardzania i nabłyszczania polecam Eveline 3w1. Mam też na stanie wysuszacz z oliwka w sprayu z Life, bardzo go sobie chwalę. Słyszałam też wiele opini pozytywnych o wysuszaczu z Sally Hansen. A jako samo zabezpieczenie lakieru wg mnie top coat Gel Look. To zależy czy chcesz mieć dwa produkty czy wszystko w 1 :) mi już na dnie butekeczki zostało Eveline - wg mnie ten produkt jest świetny :)
      I po raz kolejny dziękuję za miłe słowa. Staram się by wszystko było proste i zrozumiałe :)

      Usuń
    2. Wtrące się do Waszej rozmowy. Mam nadzieje, ze sie nie gniewacie. :) wspomnialas, ze w nastepnym poscie będzie o specyfiku do szybszego wysychania lakieru na paznokciach. Czy teraz będą tylko posty o pielegnacji odzywkach itp? Nie będziesz na razie dodawala postow z pomyslem na nowy manicure?

      Usuń
    3. Pytam, bo na moich pazurkach przydaloby sie cos nowego, a nie mam na nic pomyslu:) a same jednolite kolory znudzily mi sie:)

      Usuń
    4. Oczywiście, że nie :) będą posty o pielęgnacji i stylizacji, o ile sprawy uczelniane mi na to pozwolą. :) w najbliższym czasie ombre i może powtórnie panterka tylko już w wersji filmowej :)

      Usuń
    5. O świetnie że odpisałaś. Gdzie kupię Eveline 3w1? Miło by było gdybyś napisała gdzie kupię wszystkie te produkty które wymieniłaś, w sensie czy stacjonarnie np w rossmanie czy raczej trzeba zamawiać przez internet :)

      Usuń
    6. Ja staram się nie przepłacać i jeżeli zamawiam większą ilość to w drogeriach internetowych, na Allegro, tam zwykle jest dużo taniej. Polerkę, patyczki, pilniki,, można za kwoty ok 2 zł za każdą rzecz zamówić. Ja robiłam zamówienie na kosmetykach z Ameryki. Tam znajdziesz również dużo lakierów, odżywek, wysuszaczy. Eveline - Rossman na pewno, wysuszacz Life Super Pharm. Ogólnie w Super Pharmie jest dużo kosmetykow Sally i Eveline, tak samo z Nail Tekiem :)

      Usuń
  3. Super wpis od dawna na niego czekałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :) napisany jest z myślą o Tobie:*

      Usuń
  4. Swietny ten post:) jest bardzo duzo ciekawych i przydatnych informacji, ktore na pewno wykorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wtedy bedziesz miala superpaznokcie!:)

      Usuń
  5. Moja polerka czeka na sprawdzenie, a moje paznokcie bardzo tego potrzebują! Ja uwielbiam ten czerwony krem z Garniera, świetnie nawilża i pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś go używałam, ale jak dla mnie jest za gęsty i ciężko się wchłania. A polerka działa świetnie! Trochę czasu minęło już od publikacji posta, a paznokcie idealnie gładkie!

      Usuń
  6. Używałam ta odżywkę Sally Hansen i równiez z czystym sumieniem mogę ją polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nareszcie coś konkretnego ;) Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :) http://tanczacawkolorach.blogspot.com/2015/07/hejka-dzis-kolejny-wpis-tak-jak-bedzie.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza :) Jestem bardzo wdzięczna, za każdą oznakę aktywności, jeśli mój blog przypadł Ci do gustu - zostań na dłużej.

Zawsze odwiedzam komentującego, więc nie musisz zostawiać linków do bloga.